kto nigdy i pod żadnym pozorem
pewnie robotem jest, lub potworem
blog rymowany
kto nigdy i pod żadnym pozorem
pewnie robotem jest, lub potworem
na początku ze nasionka
rośnie malutka roślinka
potem krzepnie coraz bardziej
(znaczy, zbiera się w niej siłka)
następnie się rzecz wyjaśnia
że to nie kwiat jest, nie krzaczek
tylko drzewo pełną gębą
(że tak tutaj rzecz zaznaczę)
wreszcie drwal zamienia drzewo
sprawnymi ruchami w drewno
od czego nie ma powrotu
(podkreślę: wiem to na pewno)
i na koniec, by wykluczyć
opcję typu „drewna gnicie”
pojawia się impregnator
(ot całe, na dziś, odkrycie)
kto nigdy serio, zawsze na niby
też czasem rękę wpakuje w tryby
bo spawanie to psze państwa
nie jest ni sport, ni zabawa
trzeba nieźle się napocić
gdy się dobrze chce pospawać
czy gazowo, czy też łukiem
nigdy nie ma, że ten tego
spawanie nie przypomina
znakowania jaskółczego
kto nigdy nie jadł rabarbaru
nie będzie umiał zgasić pożaru
kto nigdy nie wpadł w błoto po szyję
ten, prawdę mówiąc, nie wie, że żyje