jeśli kiedyś o ginący
zawód mnie znienacka spytasz
pewnie w pierwszej trójce będzie
profesja o nazwie sitarz
nie ma już sitarzy prawie
choć w użyciu ciągle sita –
tyle, że nie rzemieślnicze
a fabryczne; koniec, kwita
blog rymowany
jeśli kiedyś o ginący
zawód mnie znienacka spytasz
pewnie w pierwszej trójce będzie
profesja o nazwie sitarz
nie ma już sitarzy prawie
choć w użyciu ciągle sita –
tyle, że nie rzemieślnicze
a fabryczne; koniec, kwita
odeszła Doti – dzielna dziewczyna, blogerka, CZŁOWIEK
mnóstwo maszyn jest na świecie
o tym na sto procent wiecie…
podejrzewam zaś niestety
że nie macie świadomości
ilu o działanie maszyn
wkoło, wciąż się troszczy gości:
maszyniści kolejowi,
maszyn introligatorskich,
silników, kotłów parowych,
oraz ci ze statków morskich,
chłodni, doków, także metra,
turbozespołu wodnego,
urządzeń odpopielania,
i pojazdu trakcyjnego,
wentylatorów w kopalni
oraz maszyn wyciągowych,
poli- i fleksograficznych,
a także wklęsłodrukowych
maszynistów są na świecie
proszę was, pewnie miliony,
by popyt ze strony maszyn
zostać mógł zaspokojony
masz zdolne ręce i zmysł handlowy?
zarabiaj jako twórca ludowy
kto na drodze swego życia
na manowce galopuje
tego kurator sądowy
często potem dozoruje
bank już z samej definicji
do ubogich nie należy
i właściwie każdy jeden
łatwo w prawdę tę uwierzy
bank ma forsy jako lodu
znacznie więcej od Nowaka
lub innego tak zwanego
statystycznego Polaka
ta nierówność może boleć
ta nierówność może razić
jednak w sumie, zasadniczo
trudno na nią coś poradzić
a tym bardziej, że i w banku
w samym najbankowszym środku
znaleźć można takich gości
co praktycznie śpią na złotku
w przeciwieństwie do kasjerów
albo choćby i strażników;
wiecie kogo mam na myśli?
oczywiście, że skarbników