oczyszczacz konstrukcji stalowych

z rdzą psze państwa żartów nie ma

żre żelastwo w strasznym tempie

już niejedne cacko legło

na rdzy przezachłannym zębie

nie ma wyjścia, trzeba bronić

stalowe szeregi zwierać

tam szczególnie gdzie gorąca

i wilgotna atmosfera

w ręce pędzle! w ręce wałki!

pistolety ciśnieniowe!

niech to co dziś zardzewiałe

jutro wygląda jak nowe!

 

***

 

a by hasła rewolucji

i walki w obronie stali

skutek miały, warto byśmy,

wcześniej stal pooczyszczali ;)

organizator

jest na świecie jeden zawód

co działa jak detonator,

zaczyn, zalążek, iskierka;

fach ten to organizator

czy idzie o agrobiznes

mecz, miting, czy spartakiadę,

czy obsługę turystyczną

(choćby dla grupy obiadek)

pogrzeb, chrzciny, czy wesele

albo przez internet sprzedaż

organizator potrzebny!

i bez niego rady nie dasz!

on rozwiąże każdy problem,

poradzi sobie z zatorem,

bo to jego rola skoro

został organizatorem

scenograf

wyobraźni dziesięć kilo

plus cierpliwość do detali

i ciekawość nieprzebrana

oraz nerwy jak ze stali

wspólny język z reżyserem

i charakter oraz wizja

talent z zapałem do pracy

elastyczność i precyzja

i poza tym nic już więcej

(nie dodam słówka żadnego)

bo to przepis jest kompletny

na scenografa dobrego

kostiumograf

uprawiamy dnia każdego

czasem chcąc, a czasem nie

najróżniejsze przebieranki

(o tym się powszechnie wie)

przebieramy się za szefa,

za sąsiada, pracownika,

za sprzedawcę, za klienta,

rodzica, paramedyka

i tak z dnia na dzień się rozrasta

min i strojów prywatna szafa,

warsztat oraz majątek cały

wewnętrznego kostiumografa

pulpitowy

a cóż robi pulpitowy?

wiem, że się zastanawiacie

stawiam dziewięć do dziesięciu

że z nim pewien problem macie

żadne meble, żadne biuro,

żaden wykład, nic z tych rzeczy;

chcecie bronić tych teorii?

trzeba będzie wam odsieczy

żeby dłużej już nie męczyć

zapoznaję was z wynikiem

pulpitowy, czytelnicy,

prawdę mówiąc jest hutnikiem

i to nie, że pierwszym z brzegu!

bo potrzeba kawał speca

by koks i wsad załadować

zgrabnie do wielkiego pieca

formowacz

obejrzałem się za siebie

wytężyłem wzrok nad normę

na ten widok co ujrzałem –

jedną ogromną reformę

i przysiadłem na chwileczkę

na poboczu drogi życia

z kanapeczką z żółtym serem

i kompocikiem do picia

żułem papu powolutku

pamięć zaś wydobywała

z zakamarków te reformy

co je zaobserwowała:

ustrój, pieniądz, służba zdrowia,

szkoła oraz prawo jazdy,

katecheza, „es” wojskowa,

gospodarka… – mi wystarczy

ja już nie chcę żadnych reform

nie chcę napraw, innowacji

chciałbym formy ustalonej

czyli, że stabilizacji

postuluję – na premiera

na ministrów, zarządzaczy,

prezydenta, senatorów

wybierajmy formowaczy

takich, którzy dzień po dzionku

w cieple, pyle oraz trudzie

szkło formują, ceramikę

to są doświadczeni ludzie :)