monter ;)

znów Mikołaj się nanosił

ponad miarę klocków lego

podrapałem się więc w głowę

bo właściwie to dlaczego?

 czemu klocki nieustannie

wśród zabawek wiodą prym

(nie tylko wspomniane lego

ich użyłem, by był rym)

czyżbym był na tropie spisku

lecz czyjego? czy monterów,

którzy dbają od kołyski

o narybek, czy zecerów?

(tak, wiem zecer nie pasuje

znów się wytłumaczę tym,

że wyłącznie chciałem zadbać

żeby w zwrotce zagrał rym)

a jeżeli nie monterzy

są klocków promotorami

to kto inny? ich szefowie?

ci co są producentami

różnych części, elementów

co oddzielnie nieprzydatne

ale w sumie, połączone…

(no wiedziałem, że się zatnę)

to już całkiem co innego

w nowym bycie dzielnie służą

człowiekowi (co ciekawe

te zabawy mnie nie nużą)

goniąc sens, umykający

przedstawiam główne przesłanie:

trudno znaleźć miejsce, w którym

nie dzieje się montowanie

i rymować można nawet

ot kawałek po kawałku

(był już zecer, więc na koniec

krople dwie farby na wałku)

oceanolog

czy wymarzyć sobie można

zajęcie, co oferuje

większe pole do popisu?

oj, nie bardzo, coś tak czuję

wziąłem globus i na oko

(chociaż ufam swej pamięci)

oceniłem, że niebieski

kolor nadal triumfy święci

jest co badać, jest co zgłębiać

jest co mierzyć i wnioskować

nawet rowy są głębokie,

w których można by się schować

(na wypadek gdyby praca

się znudziła w międzyczasie –

lecz to raczej niemożliwe,

znudzić w niej chyba nie da się)

informatyk

oto zawód pierwsza klasa

a w nim mnóstwo specjalności

jest w czym wyżyć się, podziałać

wręcz ocean możliwości

lubisz bracie komputery

i tak zwane peryferia

baw się sprzętem co dzień w pracy

a jak chcesz także na feriach

lubisz siostro programować

jesteś cyfrową lingwistką

gdzie rozejrzysz się dokoła

aplikacje są na wszystko

twoją pasją bezpieczeństwo?

analiza? może sieci?

architektura? projekty?

wybrzydzaj lub bierz jak leci

fotografik

lat już temu kilkadziesiąt

wypłynęła sprawa taka:

nie plączmy rzemiosła z sztuką –

(taki pomysł padł Bułhaka,

Jana zresztą – jak kojarzę)

nierówna jest fotce fotka

warto autorów rozróżnić

gdy się obu na raz spotka;

tak zostało aż do dzisiaj

fotografik robi śliczne

(a nie – zwykłe, do dowodu)

fotografie artystyczne

prezes

wśród zawodów są i takie

które łączą się z sukcesem

w wyobraźni wielu ludzi

jak bogactwo z Mercedesem

dla tych, którzy za zło mają

pieniądz i doczesne dobra

prezes (bo o nim dziś piszę)

jest niczym zabójcza kobra

ci z kolei, których celem

jest wysokie stanowisko

by prezesem kiedyś stać się

są gotowi zrobić wszystko

a tymczasem mili państwo

cóż powiedzieć – prezesura

to nie orka na ugorze

ni wygodna synekura

to profesja jak i inne

ma swe wady, ma zalety

kto nie wierzy – jego sprawa

nie pomogę mu niestety