rytownik

prawda owa ni minuty

dłużej już się nie ukryje,

że rytownik, w czasie pracy,

w majestacie prawa ryje,

skrobie, drapie nawet czasem

a w porywach i wyrywa

i to prawda najprawdziwsza

jest na świecie, a nie zgrywa

muzealnik

muzealnik drodzy państwo

jak się pewnie domyślacie

nie w fabryce, lecz w muzeum

zwykle siedzi na etacie

w galerii raczej ,niż w biurze

na wystawie, nie na roli

bardziej pośród eksponatów

niż pośród ludzi być woli

czy to prawda? zapytacie

i czy coś z tego wynika?

wątpię prawdę powiedziawszy

bo to tylko statystyka

kodowacz

kto dogada się z maszyną

niczym jakiś poliglota?

kto z prostego algorytmu

zrobi zgrabną górę złota?

kto stukając w klawiaturę

w pół godziny program stworzy?

to kodowacz drodzy państwo

jestem gotów się założyć

bursztyniarz

Jan Tarowicz – znacie może

gościa o takich namiarach?

bardzo chciałbym się z nim poznać

zapewniam – w dobrych zamiarach

przy spotkaniu bym zapytał

go, czy imię i nazwisko

pomaga „robić” w bursztynie

i to by już było wszystko

wybierający pieniądze z automatów

nikt nie kocha parkometrów

i najbliższych dekad kilka

stanu tego nie odmieni…

chociaż? może? zaraz! chwilka!

bo skoro kierowcy dzielnie

pokonując skąpstwa jęki

pchają monety w szczelinę

bandyty bez jednej ręki,

a bandyta ów blaszany

wypłat nie realizuje

ktoś musi kaskę odbierać

nim bandyta eksploduje;

ach więc tak wygląda prawda?!?!

cieszy się wybierający?

ludzieeee! strasznie mnie oburza

fakt ten wręcz bulwersujący ;)

krajacz

krajasz chlebek, krajasz serek,

mięsko, kiedy twardsze masło,

ogóreczka i rzodkiewkę,

czasem na deserek ciasto

nieraz nawet myślisz sobie:

jestem niemal noża mistrzem

bo me cięcia – co tu skrywać –

równe są niezwykle wszystkie

stanął chętnie byś w zawody

by swą udowodnić wyższość,

proszę bardzo, pod uwagę

weź tę jednak okoliczność

że rywalem twym okaże

się na przykład krajacz szkła

a z nim trudno będzie wygrać

na dziś kończę, żegnam, pa ;)